fot. kucuco do futrzatych , to właśnie podziwiałam małe fretki, słodkie. A poza tym moja Misia wcale nie miauczy monotonnie, tylko potrfi po swojemu zasygnalizowac co jej potrzeba, ale oczywiście , Twoje węże , robią to samo, bo tylko my, własciciele, rozumiemy mowę naszych zwwierząt. Pozdrawiam, jestes fajnym przedstawicielem gatunku " homo sapiens" , w tym przypadku z dodatkowym naciskiem na " sapiens"
Wszystko zależy od osobowości człowieka. Jedni mają potrzebę przytulenia się do kota, a jeszcze inni chcę jakiejś odskoczni od monotonnego miałczenia kota ;).
Osobiście posiadam wiele zwierzaków futrzastych,a gady zacząłem hodować ze względu na pasję egzotyczną fauna i florą. (ileż można oglądać DISCOVERY :p )
Kucu, od dawna śledzę Twoje wypowiedzi na forum i jestem pod duzym wrażeniem, zwłaszcza, że węże, jako zwierzęta domowe to nie moje klimaty.Nie boję się węży w potocznym zrozumieniu tego słowa, nie brzydzę się ich , bo to nie prawda, że wąż jest oślizgły, wręcz przeciwnie, są bardzo miłe, takie sprężyste, kiedyś moim dzieciom, jak były jeszcze zupełnie małe / 4-5 lat/ przyniosłam napotkanego na ulicy zaskronca, aby wiedziały co to jest. Zaskroniec został wypuszczony na pobliskie łąki, a dzieci wiedziały już , ze to nie żmija i że nie jest bleee . Ja jednak wolę zwierzątka do których można się przytulić. POzdrawiam, takich jak potrzeba więcej na forum
Drogi gościu,
zauważ, że mowa tutaj ogólnie o wężach, a nie tylko o Boa. Sam mam BOA i wiem jak wygląda karmienie. Młode węże, zwłaszcza właściwe trzeba karmić z większą częstotliwością niż Boa, który ma 1,5-2m
Oczywiście każdy ma swoje teorie, ja trzymam się swoich - sprawdzonych.
Pozdrawiam
kto karmi weza 3 mayszkami co 3 dni? miałem boa i jadał raz na 1-2 tygodnie . wmiare jak był coraz wiekszy z myszek przechodził na szczurki a ostatecznie na raz jadał 2-góra 3 szczury co 2-3 tygodnie. miał około 150cm. pzdr
Praktyka to najlepsza nauka, może to trochę głupio brzmi ale za to prawdziwie. Przekonałem się na własnej skórze.
Kucu ja czytam duźo o hodowli węźy i tak to jeszcze za malo by kupić węźa a mam zamiar juź od jakiegoś czasu a nadal nie jestem przygotowana na ten krok. Ale jeźeli będę miala jakieś pytania to napiszę do Ciebie Kucu.Pozdro...Ewa34
Brak podobnych artykułów. Dodaj artykuł.
od wieków największymi miłośnikami kotów byli Japończycy oraz Egipcjanie. Japońskie maskotki przedstawiające siedzącego kota z podniesioną łapką (Meneki neko) mają zapewniać powodzenie w interesach i w życiu rodzinnym.
Z tym artykułem zgadzam się na 100 %...;)