Białaczka kotów

Dodał: Marta
Oceń:  Głosów: 3
fot. temp13rec. (flickr.com) na licencji CC-BY-SA 2.0

Białaczka kotów (FeLV = Feline Leukemia Virus)


Powodowana jest przez retrowirusa należącego do tej samej rodziny, do której należy wirus wywołujący ludzki (HIV) i koci (FIV) niedobór immunologiczny. Wirus białaczki kotów jest niebezpieczny tylko dla kotowatych, nie zarażą się nim ani psy, ani ludzie, ani inne zwierzęta takie jak króliki czy papużki. Choroba ta jest bardzo niebezpieczna dla kotów i w rozwiniętej postaci niemal zawsze kończy się śmiercią. Białaczka jest nieuleczalna, a leczenie ma jedynie na celu poprawienie komfortu życia kota i łagodzenie objawów choroby.

W jaki sposób dochodzi do zarażenia?


Najwięcej wirusa znajduje się w ślinie. Z tego powodu koty zarażają się najczęściej przez wspólną pielęgnację, jedzenie z tej samej miski, groźne są również pogryzienia przez kota-nosiciela. Źródłem zakażenia może być również korzystanie z wspólnej kuwety (mimo ze w kale i moczu znajduje się znikoma ilość wirusa). W przypadku ciężarnej kotki, wirus może przeniknąć do macicy i zakazić płody, a te które urodzą się zdrowe, mogą zarazić się mlekiem matki lub podczas codziennej toalety. Możliwe jest również zakażenie przez kontakt z pchłami, które miały styczność z chorym kotem. Głównym źródłem choroby są zainfekowane koty, klinicznie zdrowe, ale wydzielające wirusa do środowiska. Poza organizmem kota wirus jest w stanie przetrwać zaledwie kilka minut, nie ma więc możliwości przeniesienia go na butach czy ubraniu; konieczny jest bezpośredni kontakt.

Objawy


Objawy to na przykład stale pojawiające się zapalenia różnych narządów (przewlekłe zapalenie jamy ustnej, jelit, górnych dróg oddechowych i płuc, skóry), Leczy się je dość trudno, a każde kolejne ma cięższy przebieg. Mogą wystąpić również zaburzenia rozrodowe, nowotwory tkanki limfatycznej lub szpiku kostnego. Oczywiście jednostkowy przypadek nie świadczy od razu o białaczce, ale nawracające problemy mogą ją sugerować. Wszystkie te dolegliwości związane jest to ze znacznym obniżeniem odporności organizmu. Objawy białaczki są niestety bardzo niespecyficzne i mogą przypominać wiele innych schorzeń. Chorobę potwierdzają testy serologiczne.

Zapobieganie


Zapobieganie polega głównie na wykonywaniu odpowiednich testów na białaczkę, bo tylko w ten sposób możemy wykryć koty chore, odizolować je od zdrowych i zapewnić im odpowiednią opiekę. Drugą metodą jest podanie zwierzęciu do 96 godzin po zetknięciu z wirusem białaczki odpowiedniego leku – może on uchronić kota przed zachorowaniem. Późniejsze podanie leku nie jest już skuteczne. Trzeci sposób to szczepienie kotów przeciw białaczce, ale uwaga! Tylko tych wychodzących, uczestniczących w wystawach, które mają szansę zetknąć się z wirusem. W rzadkich przypadkach szczepienia na białaczkę wywołują w miejscu szczepienia bardzo złośliwego nowotworu.

WAŻNE


Przede wszystkim pamiętajmy, że jeśli nasz kot dziwnie się zachowuje i widać że coś z nim jest nie tak, należy natychmiast zasięgnąć porady lekarza! Informacje o chorobach na które zapadają koty podaję jedynie w celu ogólnego zorientowania się z czym możemy się zetknąć i na co należy zwrócić uwagę obserwując zwierzę. Nie jest to ani pełna lista, ani nie służy diagnozowaniu, a już na pewno nie uprawnia do leczenia kota na własną rękę.
Gość

POSIADACZE BIAŁACZKOWCÓW! POMOCY!!!

Szukam domu dla przeslicznej koteczki 1,5 rocznej, kochanej mruczącej i bardzo potrzebującej z Warszawy. Kotunia jest w dobrym stanie - bezobjawowa. Jeśli ktokolwiek mógłby uchronić ją przed schroniskiem i podarować dom przy kocim kumplu, bez jako jedynaczce, lub z innymi zwierzakami którym nie zagraża proszę o kontakt adres pod notką Dorci, jej opisem i nad zdjęciami link zostawiam i serdecznie dziekuję choćby za przeczytanie.

kociezapiski.blox.pl/2012/01/Taka-Dorotka.html

Gość

moja kotka ma 8 lat i żyje z białaczką bez żadnego leczenia ! nie wiem ile jej jeszcze zostało ale jej siotra zmarła w wieku 9 miesięcy na tą chorobę. Natomiast ostatnio umarł mój kocurek prawdopodobnie chłoniak na tle białaczkowym a miał niecałe 4 lata więc jak widać nie ma reguły. Trzymam kciuki maluszka ja walczyłam o mojego 4 miesiące :(

kocia mama

Gość

a co do rocznego kotka to oczywiście że ma ale jeslli nie jest wykastrowany to wykastrój i dbaj o niego najlepsze jedzonko cieplutko wszystkie szczepienia i wgl

Gość

mój kot miał ok 5 lat kiedy wykryto białaczke wcześniej często chorował na różne choroby
uspiłam go gdyż nie mogłam patrzec jak się męczy i nic nie je (nie jadł ok tydzień)
podobno czasem koty żyją długo z białaczką ale zwykle krócej niz bez niej

Gość

Mam kotka ma on 1 rok choruje na białaczke jak myślicie ma szanse przeżyć

Gość

Mam kotka ma on 1 rok choruje na białaczke jak myślicie ma szanse przeżyć

Gość

Zdzisio moze sobie poradzic. Idz z nim do weterynarza to przepisze tabletki. Moja kicia tez ma 2 lata i jest chora na bialaczke juz od roku. Podobno jesli dozyje 3 lat to jej system odpornosciowy sie wzmocni i moze przezyc kilka lat. Jesli pije mozna mu wsypywac glukoze (mozna kupic w aptece, jest niedroga)

Gość

dla Zdzisia,chyba jest juz za pozno.ma tylko 2 lata. ten kotek jest mojej znajomej, ktora ma domowe schronisko. biedny w moich oczach pomalu umiera. dajemy mu najlepsze jedzenie, ale on tylko polize i to wszystko. nie mam juz lez,zeby plakac. on tak smutno patrzy mi w oczy, aja nie moge mu pomoc. jest taki chudziutki. za pare dni trzeba bedzie zaniesc Go do kliniki i zamknac mu oczka, na zawsze...

dziewczyno, trzymaj się , białaczka wprawdzie jest nieuleczalna, ale przy odpowiedniej trosce i leczeniu, kicia może żyć jeszcze wiele lat. Jest młodziutka, sama piszesz ,że walczy. Bardzo jest jej potrzebne Twoje wsparcie, Twoja miłość i opieka, ale także spokój i wiara, że będzie dobrze; no i dobry wet oczywiście. Pisz ,co dalej się dzieje, ale trzymam kciuki, BĘDZIE DOBRZE!!!!

Gość

Dodam ze Stella ma rok , walczy z choroba a my jestesmy przy niej. miloscia slowem kazda pieszczota troska -to nasz kochany pluszak to czesc naszej rodziny musimy o nia walczyc ...dobro zwycieza nad zlem wiec nasza milosc napewno zwyciezy nad zla choroba.

POKAŻ WSZYSTKIE OPINIE
Wypowiadasz się jako Gość. Aby posiadać możliwość podpisania się swoim nickiem lub ustawienia avatara musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli nie posiadasz konta.

Dodaj swoją opinię

Dodatkowe opcje

Podobne artykuły

Zarejestruj się Zaloguj się

Ostatnio czytane artykuły więcej »

Dodaj

PustaMiska - akcja charytatywna

Czy wiesz, że ... więcej »

ostrygi zaczynają swój żywot zawsze jako samce? Przekształcają się w samice by złożyć jaja i potem ponownie przechodzą w samce. Taki cykl powtarza się i to częściej w wodach ciepłych niż w zimnych.

Reklama

Ostatnio na forum więcej »

Ostatnio komentowane

ZaginalDom.pl