fot. Troy Snow (flickr.com) na licencji CC-BY-SA 2.0Moja Kitka ma 12 lat i właśnie wróciłyśmy z operacji. Początkowo miało to być usunięcie nowotworu i sterylizacja. W trakcie zabiegu okazało się, że ma ropomacicze i gdybym z nią nie przyszła na zabieg to mogło by się źle skończyć :( teraz śpi po narkozie i lekach przeciwbólowych i obudzi się najprawdopodobniej wieczorem. W ostatnim czasie zwróciłam uwagę na jej dziwne zachowanie: wymiotowanie, sikanie wszędzie (wszyscy mówili, że to po złości, a tylko ja twierdziłam, że coś z nią jest), całymi dniami spała na pralce i nie przeszkadzało jej nawet jak się pranie wirowało i rzucało pralką.
Jeśli widzicie, że wasz kot zachowuje się inaczej niż zwykle to nie zwlekajcie i odwiedźcie weterynarza!
Moja kotka przeżyła wczorajszą operację. Okazało się, że macica była powiększona, pełna ropy. W sumie z kotki wyciągneli 0,5 kg tego czegoś zaropiałego. Jak na wiek 12 lat poszło nieźle.
Właśnie dzisiaj (teraz, kiedy piszę) moja kotka ma operację. Okazało się, że ma zapalenie ropomaciczne. Mam nadzieję, że przeżyje.
Apatia to raczej nie jest objaw ropomacicza. Koteczka po prostu tęskni. Może warto wziąć drugiego kociaka żeby miała towarzystwo? Koty też się nudzą jak są same....
Moja kotka która jest zawsze przy mnie i nikogo innego tak nie kocha,odkąd często zaczęłam bywać poza domem zaczęla się dziwnie zachowywać.nie je i nie pije,nie sika nie jest chętna do "rozmów",ale normalnie może chodzić tylko jest słaba.jedyne objawy jakie ma to apatia i brak apetytu.czy to możliwe żeby miała ropomacicze?czy raczej to kocia deprasja z powodu mojego oddalenia się?proszę napiszcie co to może być
ps.ona często gdy wyjeżdżałam i mnie długo nie było to nie jadła,nie piła i ciągle spała u mnie w pokoju.
Kotka ma wyciek od trzech miesięcy... Jest jedna rada: pójść do lekarza. Zastanawiam się dlaczego zwlekasz. Jest to dla mnie niepojęte. Uważasz, że "samo" przejdzie? Samo -chyba na drugą stronę życia. :-<
Nasza Milenka jutro będzie miala operacje z powodu ropomacicza.Ma 12 lat jakto wytrzyma nie wiem
właśnie się dowiedziałam,że moja 6-cio miesięczna koteczka ma ropomacicze ;( wszystko było w porządku a w nocy tak strasznie zaczęła płakać... ciekło z niej "szklankami" ropa z krwią... dostała antybiotyki,kroplówkę,była strasznie odwodniona ,nie można było pobrać krwi na badania tak była stężała ;( strasznie się popłakałam, to przezemnie bo dostała raz (przy pierwszej ruji) zastrzyk hormonalny... to straszne,jutro usg, jak będzie źle to operacja ;( bardzo mi z tym źle,nie popełniajcie tego błędu,nie wolno ingerować w naturę.... teraz tylko mogę patrzeć jak cierpi.
przed deszczem samce szympansów wykonują jakby ... taniec?
Natychmiast do lekarza ,zabijesz Ją