Trzymanie kota w domu ma uzasadniony sens. Ważną rzeczą jest umiłowanie obiektu hodowane i chowanie go tylko dla przyjemności. Kot w domu sprawia tę przyjemność, a fakt obcowania ze zwierzętami daje wiele radości.
Przyroda, a więc rośliny i zwierzęta, ma duży wpływ na człowieka. Może to być wpływ bierny, w którym odgrywa rolę spokój, pozbawiona gorączkowości atmosfera, piękno roślin i zwierząt. Często sama ich sylwetka, czy ruch w czasie zabawy sprawiają człowiekowi przyjemność, a obserwacja rozrywkę.
Aktywny wpływ przyrody na człowieka przejawia się m.in. w trosce o zwierzęta, czy rośliny. Przyroda pobudza do obserwacji, refleksyjności i spostrzegania piękna, daje spokój i równowagę psychiczną, a ponadto wyrabia, zwłaszcza u młodzieży, odpowiedzialność i obowiązkowość w stosunku do podopiecznego zwierzęcia. W dziecku rozwijają się takie relacje, jak przywiązanie i poczucie łączności wszystkich istot żywych, a w reszcie praworządność – poczucie tego, co wolno i czego nie wolno w stosunku do słabszego. Rozbudzenie w człowieku obowiązku liczenia się z kimś drugim i poczucia nienaruszalności praw drugiej istoty, czyli kardynalnych zasad współistnienia społecznego jest konieczne w wychowaniu dziecka. Dobre i piękne cechy charakteru można w dziecku wyzwolić tępiąc jego egoizm i pouczając jak należy obchodzić się ze zwierzętami.
Stosunek człowieka do zwierzaka to jednocześnie dwie sprawy: sytuacja samego zwierzęcia i ta sama sytuacja jako wykładnik poziomu człowieka, jego stopnia kultury.
Kot w domu, to nie tylko tępiciel myszy, to żyjąca istota, którą należy szanować.
Pies i kot są zwierzętami domowymi, które w pełni na tę nazwę zasługują, ponieważ obok człowieka należą do współmieszkańców domu.






tak kot jest fajny dopóki nie zacznie posrywać po kątach i lać na wersalkę! Nie wspomnę już o codziennym ( nawet 2x ) grzebaniu w suchnących kocich odchodach. Przygarnałem 2 koty, mam je 1,5 miesiąca i już ciężko jest z nimi wytrzymać, człowiek tyle się stara koło nich a one bezczelnie szczają na moją wersalkę! Maja kuwetę, dbam o czystość i tu taka niemiła niespodzianka.
Moim zdaniem kot nie nadaje się do trzymania w warunkach mieszkaniowych, pies tym bardziej.
Poza tym nie uważam, że kot to czyste zwierze, pomyślcie, najpierw grzebie w kuwecie później roznosi Wam to po domu, nie raz musiałem sprzątać kawałki kup bo kot niechcący się ubrudził.