Znęcania się nad zwierzętami

Dodał: Aurora_5
Oceń:  Głosów: 1
fot. lampelina (sxc.hu)
Nadszedł czas zimy. W tym czasie powinniśmy szczególnie pamiętać o czworonogach. Chciałabym poruszyć w tym artykule poważny problem jakim jest maltretowanie zwierząt. Posiadanie zwierzęcia to odpowiedzialność za jego los. Niektóre osoby o tym zapominają łamiąc przy tym prawa zwierząt. Prawo stanowi, że maltretowanie to:


• "bicie zwierząt przedmiotami twardymi i ostrymi lub zaopatrzonymi w urządzenia obliczone na sprawianie specjalnego bólu, bicie po głowie, dolnej części brzucha, dolnych częściach kończyn,"


• "umyślne używanie do pracy lub w celach sportowych albo rozrywkowych zwierząt chorych, w tym rannych lub kulawych, albo zmuszanie ich do czynności mogących spowodować ból,"


• "przeciążanie zwierząt pociągowych i jucznych ładunkami w oczywisty sposób nie odpowiadającymi ich sile i kondycji lub stanowi dróg lub zmuszanie takich zwierząt do zbyt szybkiego biegu,"


• "używanie uprzęży, pęt, stelaży, więzów lub innych urządzeń zmuszających
zwierzę do przebywania w nienaturalnej pozycji, powodujących zbędny ból, uszkodzenia ciała albo śmierć,"


• "złośliwe straszenie lub drażnienie zwierząt"


• "utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego niechlujstwa oraz w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji"


• "porzucanie zwierzęcia, a w szczególności psa lub kota, przez właściciela
bądź przez inną osobę, pod której opieką zwierzę pozostaje,"


• "stosowanie okrutnych metod w chowie i hodowli zwierząt."




Obraz ludzkiej bezmyślności często możemy spotkać np. na wsi, gdzie zwierzęta są trzymane w nieodpowiednich warunkach. Psy przywiązuje się do za małej budy łańcuchem, który jest o wiele cięższy od zwierzęcia. Przez to, że pies znajduje się poza domem często gospodarz zapomina o karmieniu i pojeniu. Należy pamiętać, że sprawa maltretowania nie odnosi się tylko do zwierząt domowych i hodowlanych ale także do zwierząt trzymanych w laboratoriach, występujących w cyrku czy też hodowlanych. Około roku temu na MTV prezentowano reklamę ukazująca jak osoby z cyrku uczą niedźwiedzia tańczyć poprzez bicie biczem. Zwierzę później już nie przestawało tańczyć ponieważ bało się że znowu zostanie ukarane. Ludzie nie zastanawiają się jak to możliwe, że zwierzęta w cyrku wykonują różne akrobacje. Przyprowadzają swoje dzieci aby i one uczestniczyły w takich przedstawieniach. Kupując bilet do cyrku wspieramy maltretowanie zwierząt! W nie lepszych warunkach są trzymane zwierzęta na farmach. Zazwyczaj hodowane są w taki sposób aby jak najmniej kosztował ich chów np. indyki są tuczone za pomocą rurki, którą podaje się jedzenie wprost do żołądka lub kury, które są hodowane w małych klatkach, że tratują siebie nawzajem. Także należy się zastanowić nad skalą zabijanych zwierząt dla futra. Ludzki kaprys posiadania futra naturalnego kończy się co roku śmiercią ok. 1 000 000 zwierząt w Polsce. Niekiedy się zdarza, że zabijane zwierzęta są gatunkami wymierającymi. Stosowane są niekiedy metody zdzierania futra ze zwierzęcia. Wykonuje się to gdy zwierzę jeszcze żyje aby zachować połysk futra. Pamiętajmy aby uszyć futro przeciętnej wielkości trzeba zabić 27 szopów, 40 soboli , 150 gronostai, 11 rysi, 18 rudych lisów, 55 dzikich norek, 100 szynszyli lub 100 wiewiórek. Jest to przykry precedens i jaki bez sensowny. Można założyć na siebie zamiennik, czyli sztuczne futro, które wygląda tak samo dobrze jak i to naturalne, a nie trzeba przy tym zabijać zwierząt.




Zacznijmy już od dzisiaj pomagać zwierzętom. Nie muszą to być jakieś heroiczne zachowania tylko proste gesty jak np. przymocowanie karmnika na naszym balkonie. Także spróbujmy nie być biernymi obserwatorami tego co się dzieję na około nas. Zwierzęta cierpią w ciszy - nie powiedzą o tym, że są źle traktowane ani nie są w stanie same walczyć o poprawę swojego losu. Apeluje o wyczulenie na wszelkie przypadki i odstępstwa w sprawie pozostawienia zwierząt bez należytej opieki podczas trudnych warunków zimowych oraz o to, by reagować, gdy zauważymy w swoim otoczeniu przejawy znęcania się nad zwierzętami lub ich złego traktowania. Zgłaszajmy to odpowiednim służbom i organizacjom:


• Policja- nr tel: 997 - Jeśli sytuacja jest poważna i wymaga natychmiastowej reakcji.


• Straż miejska: numer indywidualny dla danego regionu- Możesz dzwonić zawsze w drobniejszych sprawach


• Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami- sprawdź na stronie http://www.toz.pl/ jaki jest kontakt do najbliższego oddziału


• Powiatowy Lekarz weterynarii


Nie bądźmy obojętni. Od nas zależy los zwierząt.

Aż się nóż w kieszeni otwiera, jak się czyta o przeróżnych krzywdach, które ludzie są w stanie wyczyniać zwierzakom. Ja nie rozumiem co trzeba meić w głowie, żeby umyślnie krzywdzić zwierzę i jeszcze czerpać z tego jakąś chorą satysfakcję. Zamykać takich ludzi.

Gość

ta która jest właścicielką farmy lisów jest głupia jak będę pełnoletnia to zgłoszę do sądu czemu zabijaci wierzęta przecież one są nie winne. i tak bogaci ludzie kupują futra a na drugi tydzień futro wyląduje w koszu na śmieci kto mnie popiera

Gość

to bardzo przykre co ludzie wyczyniają ze zwierzętami ;(
dlatego na facebooku założyłem profil '' Zwierzęta też czują. '', który ma na myśli uświadomienie ludziom, aby nie byli obojętni, by wiedzieli, że zwierzęta też mają uczucia. Gorąco zapraszam.
Oczywiście artykuł znajdzie się na profilu.

Gość

Kurcze, tak mnie tym przestraszyłaś. Popieram Cię. Ja już nie wytrzymuje, chcecie mieć takie życie jak one? Ja poprostu NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Gość

a ja momentami nienawidzę zwierząt!
ok. niektóre zwierzęta są miłe, mądre i faktycznie nic człowiekowi nie zrobiły.
ale mój głupi królik to już przesada!
cały dzień potrafi gryźć szczebelki w klatce ( a to bardzo denerwujące jest! ) mimo, że 4 godziny biegał po salonie, już pomijam fakt, że wszystko zasrał i zasikał, no ale on CHCE jeszcze i ty już masz nie wiele w tej kwestii do powiedzenia.
Karmy normalnie dać nie możesz, bo jak wsadzisz rękę do klatki po miseczkę , to Cię użre. No ja pierdole, co ja takiego złego zrobiłam w wychowaniu że ten królik taki głupi jest?
Momentami mam ochotę go udusić albo nim rzucić, a jak był mały, to robiłam wszystko, żeby był dobrym króliczkiem - żadnego bicia, regularnie dostawał karmę, zmieniałam mu wyściółkę, wypuszczałam , żeby sobie pobiegał, i co z tego mam ? Pomijając fakt, że chciałam szczura a nie takiego pojebanego królika!
Już nie mam do niego siły - chce go ktoś odkupić? Bo pewnego dnia go zabiję, słowo daję ;/ już nie mam siły do niego, leżałam teraz z nim na łóżku, bo jestem chora, no to już mu się znudziło leżenie, a że nie chciałam go wypuścić, bo leżę w salonie, a jestem chora, to podrapał mi powiekę i policzko, bo CHCIAŁ już iść. No nienawidzę go , nienawidzę!
Utopię go, wypuszczę na łąkę, uduszę, 'przypadkiem ' spadnie mi z piętra.. no już nie mam siły!!! Jak mam zmienić jego zachowanie?! błagam o pomoc, no!

Gość

a sory nie popielniszke tylko popielniczke

bardzo przepraszam

Gość

Jest wiele głupich ludzi ale najbardziej to ci którzy znecają się nad zwierzętami.Kiedyś byłam w schronisku żeby wziąść psa i był tam taki pies nazywał się Łysolek jego właścićel traktował go jak popielniszke wypalał na nim papierosy

Co tu dużo się rozpisywać.
Ludzie, którzy krzywdzą Nasze zwierzaki, to dno społeczne.
Taka osoba, nie radzi sobie z niczym w życiu, w rodzinie, nigdzie.
Jak trzeba mieć wypaczony charakter, żeby krzywdzić zwierzęta.
To jest temat bez dna.
Mam tylko nadzieję, że to jak je traktujemy, będzie wykładnią naszego
dalszego życia.
Każdy potrafi się w jakimś stopniu odwdzięczyć.

Gość

hej.
Pewien problem. Znam gościa z mojej miejscowości który tak pobił krowe stołkiem że jak weterynarz przyjechał na miejscę to nie było jak już uratować jej tylko wysłał ją na rzeż.Ta krowa już sama z obory nie wyszła. Gdzie moę złosić ten problem? W swojej miejscowości nie mogę poniewarz ta osoba młoda zresztą jest dużą szycha w straży miejskiej i nie tylko tam. nie nawidzę osób którę znęcają się nad niczemu winnymi zwierzętami. Co zrobić????

Gość

Jestem właścicielką farmy lisów. Niestety, skórki muszą być zdejmowane z żywych, inaczej materiał traci wartość. To jest sprawdzone i potwierdzone. Takie już jest życie. Argumentacja sentymentalna i emocjonalna przegrywa z rzeczową.

POKAŻ WSZYSTKIE OPINIE
Wypowiadasz się jako Gość. Aby posiadać możliwość podpisania się swoim nickiem lub ustawienia avatara musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli nie posiadasz konta.

Dodaj swoją opinię

Co to za zwierzak?

Dodatkowe opcje

Podobne artykuły

Zarejestruj się Zaloguj się

Ostatnio czytane artykuły

Dodaj

PustaMiska - akcja charytatywna

Czy wiesz, że ... więcej »

koty perskie żyją średnio od 13 do 15 lat? W miocie mogą mieć nawet 5 kociąt. To bardzo łagodne, miłe i towarzyskie koty.

Reklama

Ostatnio na forum więcej »

Ostatnio komentowane

ZaginalDom.pl