Brak apetytu u psów

Dodał: ikselll
Oceń:  Głosów: 4
fot. iorei (flickr.com) na licencji CC-BY-SA 2.0
Brak apetytu nie jest swoistym schorzeniem, a jedynie objawem rozwijającej się choroby. Większości schorzeń narządów i chorób zakaźnych towarzyszy zmniejszone w różnym stopniu łaknienie. Nierzadko brak chęci do jedzenia u psa jest dla właściciela jedynym zauważalnym i dającym się stwierdzić objawem, świadczącym, że z jego pupilem "coś nie jest w porządku".

Zasadniczo można rozróżnić brak apetytu w następstwie choroby i niechęć do określonego pokarmu wynikającą ze sposobu życia psa. Rozpieszczony łakomczuch, którego życzenia stale się spełnia, zjada tylko to, co mu szczególnie smakuje.

Pies bardziej niż człowiek podlega nawykom. Na przykład z minutową dokładnością przyzwyczaja się do określonej pory odżywiania. Toteż przez częstą zmianę rodzaju pokarmu i konsekwentne postępowanie ze szczeniakiem można doprowadzić do tego, że zjada on to, co otrzyma do jedzenia.

Takie ułożenie psa ułatwia znacznie postępowanie z nim w chorobie, np. gdy trzeba zastosować określoną dietę lub podać jakiś lek. Natomiast przez nadmierną pobłażliwość albo źle pojęte współczucie można nauczyć zwierzę jedzenia samych przysmaków, w wyniku czego wszystko inne pozostawia nietknięte.

Kiedy więc pies został przyzwyczajony do otrzymywania najlepszych kąsków ze stołu, to już ani groźbami, ani namową, ani stosowaniem lekarstw nie uda się go zmusić do jedzenia innego pożywienia, a nielubiany pokarm stoi wtedy przez wiele dni nietknięty aż do zepsucia się.

Takie psy często trafiają do lekarza weterynarii, który musi naprawić skutki złego wychowania. Jako przykład może służyć historia pewnego maltańczyka - mieszańca przyprowadzonego do kliniki z powodu braku apetytu. Okazało się, że pies ten jadał wyłącznie konserwy wołowe. Po pewnym czasie takiego żywienia odmawiał przyjmowania innego pokarmu. Zrozpaczony właściciel widział jedyny ratunek w przymusowym karmieniu zwierzęcia. W takich przypadkach także lekarz weterynarii nie może wiele zdziałać, przepisując lekarstwo.

Ponadto jednostronne żywienie grozi zawsze wystąpieniem poważnych zaburzeń, a niedobór witamin lub składników mineralnych może powodować różne zmiany. Na szczęście wiele psów w czasie spaceru wyszukuje sobie instynktownie rozmaite "smakołyki" i w ten "nieapetyczny" w zrozumieniu człowieka sposób częściowo uzupełnia brakujące w organizmie substancje (Zjadanie nieczystości »). W wyniku tego domowe jedzenie pozostaje nietknięte, a wielkie zainteresowanie budzą odpadki w śmietniku. Jednak takie "dożywianie" nie zdaje egzaminu na dłuższą metę.

Lekarz weterynarii może pobudzić apetyt psa odpowiednimi lekami, oczywiście tylko w określonych sytuacjach. Takim środkiem jest np. insulina, hormon wytwarzany przez trzustkę, który wstrzykiwany wzmaga przemianę materii, co z kolei wpływa na polepszenie apetytu. Zrozumiałe jest jednak, że hormon ten może być podany jedynie wtedy, gdy wynik badania lekarskiego wskazuje na konieczność jego użycia.

Niekiedy cel udaje się osiągnąć stosując "środki nieszkodliwe". Do takich leków, które właściciel może sam podawać psu, należą tzw. środki gorzkie. Mogą to być zioła, zawierające określone goryczki i substancje działające miejscowo drażniąco, oraz olejki eteryczne pobudzające wydzielanie soków trawiennych. Do roślinnych środków stosowanych przy braku apetytu należą:

- piołun,
- chinina,
- korzeń goryczki,
- skórki z pomarańczy,
- tatarek.

Te różne zioła można podawać w postaci naparu (herbatki) lub wyciągu (nalewki). W sprzedaży aptecznej znajdują się też gotowe preparaty sporządzone z różnych surowców zielarskich. Jednak przy dłuższym ich stosowaniu należy zachować ostrożność, gdyż zawarte w nich olejki eteryczne drażnią błonę śluzową żołądka, doprowadzając do jej stanu zapalnego.

Również dobrze reguluje apetyt cukier gronowy, który można dodawać do pokarmu lub wody. Jest to jednocześnie środek wzmacniający. Można także spróbować stosować preparaty witaminowe. Często jednak zaoszczędzi właścicielowi niepotrzebnej troski umożliwienie psu wybiegania się na świeżym powietrzu, co "wyleczy" go z braku apetytu.
Gość

moja sunia też nie chce nic jeść od dwóch dni. nie wiem co jej dolega. próbuje urozmaicić jej posiłek i nic. Sprawdzałam czy czasem nie złapala jakiegoś kleszcza, na szczęście nie. Sunia ma 1,5 roku i jest małym słodkim kundelkiem. Zawsze skakała z radości jak niosłam jej jedzenie, nie mogła sie doczekać, a po 5ciu minutach już nic nie było. teraz patrzy sie na mnie dziwnie, nawet do miski nie podejdzie. co mam robić? pomóżcie!

Gość

Mój pies nie je już od 2 dni ,wymiotuje na żółto i jest oslabiona.Co mam robic?Prosze o szybka odpowiec.

Gość

Mam 5-miesięcznego owczarka niemieckiego. to suka. nie je już od 2 dni. wydaje się być przygaszona w domu, ale na dworze biega i jest radosna! co mam jej dać? zwykle jadła suchą karmę i gotowany ryż z mięsem i dodatkami. wciąż dużo pije, je tylko z ręki, w dodatku nie dużo. co robić??

Gość

Mój pies doberman ma około 1 roku jest ze mną od niedawna około 1miesiąc. Jest trzymany cały czas na podworku ze względu ze niema mozliwości wpuszczenia go do domu w te zmine dni dawałam mu ciepłe jedzenie i picie i wszystko było wporządku ale dopiero okoł 3dni niechce jeśc.Pies jadł u wczesniejszej właścicieki wszystko i tez mu tak dawałam np.ziemniaki z mięsem pokrojonym w kostki lub ogonki ryż kości itd.Niewiem co mam robic?p.s pies nie wygląda na chorego jest bardzo żywy bawi sie skacze cały dzien. Może ktoś wie o co tutj chodzi

Gość

Hehe , mam dwa ON , jedzom wszytko surowe, suche i mokre!
Zadbajcie o to aby pies dostawał zawsze o tym samym czasie, nieje?, ok zabieraj miskie i spróbuj jutro
nie zostawiaj miski i niekarm z ręki, pamiętajcie ze wystarczy pobudzić
instynkt przeżycia a to znaczy jeść !!!

Gość

BEZ URAZY ALE KARMA PEDIGREE TO NAJGORSZA KARMA, WIEC NIE DZIWIE SIE ZE TWOJ JORCZEK SRO**** NIE CHCE JEJ JESC. MOJ MALTANCZYK TEGO SWINSTWA NAWET NIE WĄCHA, NIE PODCHODZI DO MISKI WIDZĄC TA KARME.
POLECAM BIOMILL KARMA DLA MALYCH RAS JUNIOR KURCZAK. 3KG 90Zł.
Albo weterynaryjna royall cane 3kg 80z.
NIE DAWAJ ZIEMNIAKOW PSU! ZGLUPIALAS? PIES NIE TRAWI ZIEMNIAKOW!! DOTEGO MALA RASA MA ZOLADEK BARDZO WRAZLIWY. POWODZENIA- JAK TWOJ PIES PRZEZYJE 5 LAT TO BEDZIE CUD. CZYM TY GO KARMISZ.
ZERO SZYNEK ,ZERO KIELBASY, ZERO PAROWEK.
PSY TEGO NIE JEDZA BO NIE MOGA!!!!-

Gość

moj haski nie chce jesc i wymiotuje byl weteryniarz ale nic nie pomoglo nie je nic tylko pije co mu jest nie ma ochoty na spacery a o bieganiu szkoda marzyc co mu jest pomocy doradzcie cos nie wiem co robic

Gość

Chciałam przestawić moją 3 letnią sunię na sucha karmę bo ma brzydkie zęby i brzydko pachnie jej z pyszczka. No i strajkuje od kilku dni nie je nic, czy mam jeszcze czekać i głodzić czy się poddać i dawać to co chce tzn:ryż kurczak i warzywa?

Gość

Ja mam 10-cio miesięcznego pudelka miniaturowego od 2 dni nie chce jeść :( nie jest już taki wesoły na podwórku , co mam robić? Pomóżcie!

Gość

Moj Misio je tylko wolowine gotowana i surowa -na przemian z gotowana watrobka drobiowa,nic innego nie chce jesc.Co mam robic aby zaczal jesc wszystko.Dodam ze Misio jest malym kundelkiem i ma dwa i pol roczku.

POKAŻ WSZYSTKIE OPINIE
Wypowiadasz się jako Gość. Aby posiadać możliwość podpisania się swoim nickiem lub ustawienia avatara musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli nie posiadasz konta.

Dodaj swoją opinię

Co to za zwierzak?

Dodatkowe opcje

Podobne artykuły

Zarejestruj się Zaloguj się

Ostatnio czytane artykuły

Dodaj

PustaMiska - akcja charytatywna

Czy wiesz, że ... więcej »

Leniwiec trójpalczasty "biega" z prędkością 0,12 km/h?

Reklama

Ostatnio na forum więcej »

Ostatnio komentowane

ZaginalDom.pl