Napisano: 2010-01-27 21:48:56
Może ktos z was miał podobne doswiadczenie i potrafi mi pomóc. Misia w listopadzie miała zapalenie oskrzeli, po antybiotyku kaszel minął, pojawił sie ponownie dwa tyg temu, najczęściej ok 4 nad ranem, a póżniej w ciągu dnia albo wcale albo po wytężonej zabawie. Mam zagrzybiona łazienke, a tam stoi jej kuweta.Teraz jak są takie mrozy siedzi prawie cały dzien w domu i wdycha te wyziewy, czy to moze byc to? Nie mam w tym momencie kasy na weta, ale jak trzeba będzie to oczywiście pójde , nawet na "kredyt" / mój wet na to idzie

