Świnka morska

Ewa34

Postów: 278
Napisano: 2010-02-05 13:08:47

Piszcie wszystko o świnkach morskich o ich żywieniu, hodowli.itp.

izka53

Postów: 266
Napisano: 2010-02-05 16:15:50

Ewo 34, czyżbyś chciała kupić świnkę? To przemiłe, bardzo kontaktowe i przywiązujące się do opiekunów zwierzątka, ale potrafią narobić sporo zniszczen i bardzo brudzą. Temat jest mi znany z doświadczenia, w pewnym momencie miałam ich dziewięć. Hodowla jest łatwa, ale konieczne jest dbanie o czystość, gdyż najmniejsze zaniedbanie to straszny smród w domu. Jedza niemal wszystko, ale na przykład zielenina nie może być sparowana, albo pryskana chemią. Są bardzo towarzyskie. potrafią porozumiewac się z opiekunem systemem poświstywań i domagają się piszczot jak pies. Więcej mogę ci napisac w przyszłym tyg kiedy będę miała wiecej czasu na kompa

Ewa34

Postów: 278
Napisano: 2010-02-06 10:23:29

Izka ja nie kupuję świnki,ale mój siostrzeniec i chcę mu doradzić czy poradzić czy da sobie radę z nią .jak będziesz mogła to napisz w następnym tyg.pozdro Ewa34

izka53

Postów: 266
Napisano: 2010-02-06 17:14:36

Ile lat ma siostrzeniec? Jesli mniej niz 10, pomoc bedzie konieczna, a do tego konieczna jest wyrozumiałość rodziców, bo aby świnka była szczęśliwa powinna troche biegac po mieszkaniu, a świnka jak to świnka- tu popuści, tam popuści. No i może kable przegryzac. Wiec konieczne jest odpowiedzialne dziecko i wyluzowani rodzice ale za to ile radosci jak wraca się do domu i z daleka już słychać jak świnka gwiżdże i śwista z radości
Gość
Bez rejestracji
Napisano: 2010-02-07 10:06:11

Kuzyn ma 12 łat więc chyba da sobie radę ale ja mu chcę pomóc więc damy radę.Pozdro Ewa34.upss zapomnialam się zalogować

izka53

Postów: 266
Napisano: 2010-02-10 00:31:09

Ewo, a więc zgodnie z obietnicą o świnkach. Najlepiej kupić świnkę bardzo młodą, ale w sklepie , albo od osoby zaprzyjażnionej. Ja osobiście polecam zwykłe świnki gładkowłose, gdyz są bardziej odporne na choroby niż angory lub rozetki, Swinka powinna mieć dużą klatkę lub akwarium i dobrze by było, gdyby wewnątrz było jakieś pudełko, coś w rodzaju domku, ale to musi być trwałe, nie z kartonu.Podłoga musi być wysypana dość grubą warstwą trocin, które trzeba często wymieniać. Jeśli jest taka możliwość, kiedy świnka jest już z nami zaprzyjażniona, trzeba ją trochę puszczać luzem po mieszkaniu, ale wiąże się to z wieloma problemami. Mianowicie świnki brudzą i gryzą, a więc w niebezpieczeństwie są wszystkie kable, leżące na podłodze. Sprzątanie jest mniejszym problemem, bo ich odchody są twarde i nie brudzą więc wystarczy zamieść.Karmienie:jedzenie jest bardzo zróżnicowane, świnki jedzą niemal wszystko, ale zielenima nie może być sparowana. Ja kiedyś popełniłam ten bład i straciłam cały miot, 5 prześlicznych świniaczków, które następnego dnia miały trafić do sklepu. Jedzą natke marchewki, rzodkiewki, kalarepki, sałatę, kapustę, ale nie należy dawać pietruszki, gdyż działa silnie moczopędnie i mogą się odwodnić gdyż bardzo mało piją , w zasadzie jeśli mają dużo zieleniny, to wcale. Oczywiście całe to zielsko nie może być pryskane, więc zimą stop.A poza tym kolby kukurydzy, marchew i oczywiście gotowe mieszanki ziarenek. Także gałązki drzew do obgryzania. Trzeba pamiętac, że ząbki świnki rosną cały czas i jeśli nie będzie miała możliwości ich ścierania, konieczne będą wizyty u weta, aby je spiłować, gdyż zbyt długie uniemożliwiają jedzenie. Podobnie pazurki- jeśli świnka będzia miała możliwość biegania, stępią się, jeśli nie- trzeba obcinać. Przywiązują się do właścicieli niesamowicie i nie tu w ogóle porównania z chomikiem. Kiedy moje dzieci wracały ze szkoły, wiedziałam o tym dużo wcześniej/ mimo, że mieszkaliśmy ma trzecim piętrze/, gdyz świnki zaczynały gwizdać, a jeśli akurat biegały po mieszkaniu, to stały pod drzwimi i gwizdały na potęgę. Nie wiem Ewo, co jeszcze chciałabyś wiedzieć , zadaj pytania, a ja postaram sie odpowiedzieć, A jeszcze jedno, świnki żyją 6 do 8 lat, miałam jedna,a włściwie jednego, który przeżył 10 lat w moim domu i odszedł na nowotwór

izka53

Postów: 266
Napisano: 2010-02-10 00:37:36

Ewa, jeśli masz pytania to najlepiej w tym tyg, bo w przyszłym moge nie mieć czasu na pisanie. Jeszcze mi sie przypomniało, nie kupujcie czasem dwóch samców, ani parki, najlepiej jedną lub dwie zaprzyjażnione samiczki

Ewa34

Postów: 278
Napisano: 2010-02-10 13:05:24

Mam jeszcze jedno pytanie Izka53. Czy lepiej kupić samiczkę czy samca i dziękuję za wyczerpująca podpowiedź o hodowli w domu świnki.

witch1

Postów: 422
Napisano: 2010-02-10 17:37:26

Myśle że samiec był by lepszy.

izka53

Postów: 266
Napisano: 2010-02-10 18:46:17

nie ma wielkiej różnicy w przypadku jednej świnki, samiczki nie mają tak wyrażnej rui jak psy czy koty a samce nie sa tak pobudzone. Moje świnki bez względu na płeć przywiązywały się tak samo
Napisz odpowiedź Śledź ten temat
Zarejestruj się Zaloguj się

Ostatnio czytane artykuły więcej »

Dodaj

PustaMiska - akcja charytatywna

Czy wiesz, że ... więcej »

pająki mają gruczoły jadowe, osiem odnóży i często wyposażone są w pazurki i pokryte włoskami? Ich ciało jest pozbawione kości. Większość pająków jest nieszkodliwa dla ludzi. Od urodzenia potrafią tkać pajęczynę. Nie należą do owadów, lecz tworzą odrębną grupę pająków.

Reklama

Ostatnio na forum więcej »

Ostatnio komentowane

ZaginalDom.pl