Świnka morska

Ewa34

Postów: 233
Napisano: 2010-02-05 13:08:47

Piszcie wszystko o świnkach morskich o ich żywieniu, hodowli.itp.

izka53

Postów: 128
Napisano: 2010-02-05 16:15:50

Ewo 34, czyżbyś chciała kupić świnkę? To przemiłe, bardzo kontaktowe i przywiązujące się do opiekunów zwierzątka, ale potrafią narobić sporo zniszczen i bardzo brudzą. Temat jest mi znany z doświadczenia, w pewnym momencie miałam ich dziewięć. Hodowla jest łatwa, ale konieczne jest dbanie o czystość, gdyż najmniejsze zaniedbanie to straszny smród w domu. Jedza niemal wszystko, ale na przykład zielenina nie może być sparowana, albo pryskana chemią. Są bardzo towarzyskie. potrafią porozumiewac się z opiekunem systemem poświstywań i domagają się piszczot jak pies. Więcej mogę ci napisac w przyszłym tyg kiedy będę miała wiecej czasu na kompa

Ewa34

Postów: 233
Napisano: 2010-02-06 10:23:29

Izka ja nie kupuję świnki,ale mój siostrzeniec i chcę mu doradzić czy poradzić czy da sobie radę z nią .jak będziesz mogła to napisz w następnym tyg.pozdro Ewa34

izka53

Postów: 128
Napisano: 2010-02-06 17:14:36

Ile lat ma siostrzeniec? Jesli mniej niz 10, pomoc bedzie konieczna, a do tego konieczna jest wyrozumiałość rodziców, bo aby świnka była szczęśliwa powinna troche biegac po mieszkaniu, a świnka jak to świnka- tu popuści, tam popuści. No i może kable przegryzac. Wiec konieczne jest odpowiedzialne dziecko i wyluzowani rodzice ale za to ile radosci jak wraca się do domu i z daleka już słychać jak świnka gwiżdże i śwista z radości
Gość
Bez rejestracji
Napisano: 2010-02-07 10:06:11

Kuzyn ma 12 łat więc chyba da sobie radę ale ja mu chcę pomóc więc damy radę.Pozdro Ewa34.upss zapomnialam się zalogować

izka53

Postów: 128
Napisano: 2010-02-10 00:31:09

Ewo, a więc zgodnie z obietnicą o świnkach. Najlepiej kupić świnkę bardzo młodą, ale w sklepie , albo od osoby zaprzyjażnionej. Ja osobiście polecam zwykłe świnki gładkowłose, gdyz są bardziej odporne na choroby niż angory lub rozetki, Swinka powinna mieć dużą klatkę lub akwarium i dobrze by było, gdyby wewnątrz było jakieś pudełko, coś w rodzaju domku, ale to musi być trwałe, nie z kartonu.Podłoga musi być wysypana dość grubą warstwą trocin, które trzeba często wymieniać. Jeśli jest taka możliwość, kiedy świnka jest już z nami zaprzyjażniona, trzeba ją trochę puszczać luzem po mieszkaniu, ale wiąże się to z wieloma problemami. Mianowicie świnki brudzą i gryzą, a więc w niebezpieczeństwie są wszystkie kable, leżące na podłodze. Sprzątanie jest mniejszym problemem, bo ich odchody są twarde i nie brudzą więc wystarczy zamieść.Karmienie:jedzenie jest bardzo zróżnicowane, świnki jedzą niemal wszystko, ale zielenima nie może być sparowana. Ja kiedyś popełniłam ten bład i straciłam cały miot, 5 prześlicznych świniaczków, które następnego dnia miały trafić do sklepu. Jedzą natke marchewki, rzodkiewki, kalarepki, sałatę, kapustę, ale nie należy dawać pietruszki, gdyż działa silnie moczopędnie i mogą się odwodnić gdyż bardzo mało piją , w zasadzie jeśli mają dużo zieleniny, to wcale. Oczywiście całe to zielsko nie może być pryskane, więc zimą stop.A poza tym kolby kukurydzy, marchew i oczywiście gotowe mieszanki ziarenek. Także gałązki drzew do obgryzania. Trzeba pamiętac, że ząbki świnki rosną cały czas i jeśli nie będzie miała możliwości ich ścierania, konieczne będą wizyty u weta, aby je spiłować, gdyż zbyt długie uniemożliwiają jedzenie. Podobnie pazurki- jeśli świnka będzia miała możliwość biegania, stępią się, jeśli nie- trzeba obcinać. Przywiązują się do właścicieli niesamowicie i nie tu w ogóle porównania z chomikiem. Kiedy moje dzieci wracały ze szkoły, wiedziałam o tym dużo wcześniej/ mimo, że mieszkaliśmy ma trzecim piętrze/, gdyz świnki zaczynały gwizdać, a jeśli akurat biegały po mieszkaniu, to stały pod drzwimi i gwizdały na potęgę. Nie wiem Ewo, co jeszcze chciałabyś wiedzieć , zadaj pytania, a ja postaram sie odpowiedzieć, A jeszcze jedno, świnki żyją 6 do 8 lat, miałam jedna,a włściwie jednego, który przeżył 10 lat w moim domu i odszedł na nowotwór

izka53

Postów: 128
Napisano: 2010-02-10 00:37:36

Ewa, jeśli masz pytania to najlepiej w tym tyg, bo w przyszłym moge nie mieć czasu na pisanie. Jeszcze mi sie przypomniało, nie kupujcie czasem dwóch samców, ani parki, najlepiej jedną lub dwie zaprzyjażnione samiczki

Ewa34

Postów: 233
Napisano: 2010-02-10 13:05:24

Mam jeszcze jedno pytanie Izka53. Czy lepiej kupić samiczkę czy samca i dziękuję za wyczerpująca podpowiedź o hodowli w domu świnki.

witch1

Postów: 364
Napisano: 2010-02-10 17:37:26

Myśle że samiec był by lepszy.

izka53

Postów: 128
Napisano: 2010-02-10 18:46:17

nie ma wielkiej różnicy w przypadku jednej świnki, samiczki nie mają tak wyrażnej rui jak psy czy koty a samce nie sa tak pobudzone. Moje świnki bez względu na płeć przywiązywały się tak samo
Napisz odpowiedź
Zarejestruj się Zaloguj się

Ostatnio czytane artykuły

więcej »

Dodaj

Czy wiesz, że ...

więcej »

uszami konia porusza aż 16 mięśni, dzięki czemu każde ucho może obrócić się o prawie 180 stopni?

Ostatnio na forum

więcej »

Ostatnio komentowane