Napisano: 2010-02-12 21:11:28
to mi nie przyszło do głowy, ale faktycznie wolno wychodzący kot jest chyba bardziej narażony na zaginiecie niż pies. A ile kosztuje to u kota? Choc jak sie orientuję , ty , Spinoo masz rasowce, a ja tylko przecudnego dachowca, ale miłość chyba nie ma ceny

