Moj kot i kastracja

kocham_konie

Postów: 4
Napisano: 2010-03-09 13:10:45

Mój kot podczas kastracji musiał mieć podane aż 4 zastrzyki,bo był taki twardy.Później po kastracji jak wróciliśmy do domu od razu wskoczył na półkę i bawił się :)

ojeja

Postów: 33
Napisano: 2010-03-09 20:23:08

oj coś mi się niechce wierzyć w to co piszesz Zbyt wiele zwierzaków będących po kastracji widziałam i wiem jak się zachowują ......

izka53

Postów: 266
Napisano: 2010-03-09 21:43:02

mnie też niezanadto chce się wierzyc, zwłaszcza w te 4 zastrzyki, bo raczej wet potrfi ocenic zwierzę przed uśpieniem. kocham_konie, poczytaj opinie do artykułu o kastracji

lechdem

Postów: 9
Napisano: 2010-03-10 11:58:41

Nasz Orinek dostał tylko jeden zastrzyk, po dziesięciu minutach już smacznie spał, a dawka zastrzyku zależy od wagi kota lub psa, po półtorej godzinie odbierałem naszego kotka od lekarza.
Jednak po kastracji trzeba dbać o odpowiednią dietę dla naszych ulubieńców.

lechdem

Postów: 9
Napisano: 2010-03-10 12:03:47

A, i jeszcze jedno:
po kastracji trzeba bardzo pilnować kotka, gdyż po "głupim Jasiu", przez pół dnia chodzi jak pijany, a najchętniej śpi oszołomiony zastrzykiem, to wątpię, by zaraz po kastracji skakał po półkach w tym "pijanym" stanie...

jolka

Postów: 22
Napisano: 2010-03-10 12:51:14

oj mi tez sie nie chce w to wierzyc... po mojej joli tez sie mozna duzo spodziewac ale po kastracji byla jak pijana wywracala sie co rusz... pol dnia biedak byl pijany i nie nadawal sie do niczego .pozdrawiam

izka53

Postów: 266
Napisano: 2010-03-10 22:22:49

no własnie, dawka leku usypiającego jest zależna od wagi zwierzaka, a nie od jego "twardości", na anestetyki nie ma silnych i najwięksi wojownicy śpią jak niemowlęta, a potem niestety mają " kaca"

Corinne

Postów: 190
Napisano: 2010-04-05 21:24:32

Mój Kacperek jak miał kastrację dostał jeden zastrzyk i od razu smacznie spał. Gdy go odbierałam wyglądał tragicznie!!!! Leżał na brzuchu(jak zawsze) z podkuloną główką i miał wielkie czarne punkty w oczkach. Przez jakieś trzy godziny musiałam go pilnować żeby nie zrobił sobie krzywdy.

Corinne

Postów: 190
Napisano: 2010-04-08 21:16:38

No dalsza część tej histori......
Kacperek chodził jak pijany. Żal mi go było

izka53

Postów: 266
Napisano: 2010-04-08 23:38:00

ale teraz napewno juz wszystko dobrze?!
Napisz odpowiedź Śledź ten temat
Zarejestruj się Zaloguj się

Ostatnio czytane artykuły

Dodaj

PustaMiska - akcja charytatywna

Czy wiesz, że ... więcej »

skorupka jaja strusiego jest tak mocna, że może wytrzymać nacisk ciała człowieka ważącego 127 kg?

Reklama

Ostatnio na forum więcej »

Ostatnio komentowane

ZaginalDom.pl