Spacer z Maine Coonem

Corinne

Postów: 190
Napisano: 2010-07-27 15:03:34

Poradźcie proszę co mam zrobić żebym mogła wychodzić na spacery z moim kotem Kacperkiem.Problem jest w tym że jak zakładam mu smycz to się wyrywa.Jak uda mi się założyć smycz Kacprowi to się wyślizgnie i ucieka.Smycz nie może być za mocno ścisnięta(bo się udusi)albo za lekko ściśnięta(bo się wyślizgnie).Proszę o rady bo mam wrażenie gdy mój kot drapie w szybę to chce wyjść na spacer. Czy to prawda????
Proszę o odpowiedzi i rady co mam robić!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Gość
Bez rejestracji
Napisano: 2010-07-27 18:52:30

Moja kotka Pipi terz chce wychodzić na dwór,ale ja jej nie wypuszczam,a najczęściej po chwili przechodzi jej na to ochota.

izka53

Postów: 266
Napisano: 2010-07-27 23:22:00

jeśli nie przyzwyczajałas Kacpra od małego do smyczy, to będzie problem, kociaka trzeba tego uczyc od małego, inaczej boi się smyczy, poza tym mam wrażenie, ze mówisz o smyczy dla psa, bo z kociej kot się nie uwolni i nie ma możliwości, że zaciśnie sie za mocno

Corinne

Postów: 190
Napisano: 2010-07-28 12:20:38

To jest właśnie smycz dla kota.A i mój kotek ma dopiero roczek więc chyba jest jeszcze szansa żeby go nauczyć

izka53

Postów: 266
Napisano: 2010-07-28 12:28:19

rok, to już dorosły kot. Mój Kocur był nauczony smyczy od 3 mies życia i jak był dorosły to chodził grzecznie. Misię nie uczyłam i efekt jest taki, że jak czasen założę jej smycz jadąc do weta, to boi się w ogóle ruszyć i chodzi na podkurczonych łapkach , jakby smycz była bardzo ciężka i ją przygniatała. Pierwszy raz założyłam jej jak miała 7 mies, obrożę na szyję jeszcze da sobie założyć, ale drugą na brzuszek, to juz masakra

Corinne

Postów: 190
Napisano: 2010-07-28 12:37:00

To jak teraz mam go nauczyć?????????

izka53

Postów: 266
Napisano: 2010-07-28 13:03:34

Próbuj zakładać mu w domu same puszorki, bez smyczy, jeśli je zaakceptuje, to już połowa sukcesu. Ale nie licz na to , ze będzie chodził na smyczy grzecznie jak piesek przy nodze. Kot ma zawsze swoje zdanie i trzeba iść tam , gdzie go coś interesuje, a smycz jest raczej po to, aby mozna kota szybko wziąć na ręce w przypadku pojawienia sie psa bez smyczy. Zyczę powodzenia

Corinne

Postów: 190
Napisano: 2010-07-30 18:49:13

Dziękuję.Spróbóję i dam znać jakby coś było nie tak

izka53

Postów: 266
Napisano: 2010-07-30 21:10:01

Będę czekać z niecirpliwościa, jak cui się powiedzie, a jak sie uda to daj fotę Kacpra na smyczy
Gość
Bez rejestracji
Napisano: 2010-08-01 09:20:30

Hej,podziele się swoimi doświadczeniami...mamy dwa dachowce :)(przygarniete)i od małego jeżdziały w aucie, były zabierane do parku ...Teraz mają 1,5 roku, szelki i smycz kupiona jakies 5 m-cy temu, było ciężko na poczatku, wiecej stalismy w miejscu na tych specerach niz chodziliśmy i troszke przeciągenek tez było....ale teraz możemy się pochwalić, że wygląda to tak...zakładamy szelki, długą smycz (ok 5 m) i idziemy ,spacerujemy po parku,a Mała i Łobuziara podążają za nami:)Smyczy nie trzymamy, ciągnie sie po ziemi,za kociakami.Zdarza nam się nieraz nawet pobiegć ;)Najważniejsze to przyzwyczajenie od małego by Kociak się nie bał wychodzić do tego hałaśliwego świata...dziś ładna pogoda wiec spacer napewno bedzie...szukajcie nas w Parku Szczytnickim we Wrocławiu :) pozdrawiam
Napisz odpowiedź Śledź ten temat
Zarejestruj się Zaloguj się

Ostatnio czytane artykuły

Dodaj

PustaMiska - akcja charytatywna

Czy wiesz, że ... więcej »

na terenach występowania pandy małej w potocznym języku chińskim jest ona nazywana hǔo hú (火狐), co dosłownie oznacza ognisty lis? Jednakże ta nazwa jest stosowana także na określenie zwykłego lisa. W wyniku pomyłki dosłowne angielskie tłumaczenie tej nazwy (firefox) znalazło się na stronie internetowej Wellington Zoo zamiast nazwy właściwej (red panda, lesser panda). Tłumaczenie to wybrano jako ostateczną nazwę przeglądarki internetowej Mozilla Firefox, co stało się źródłem niekończących się sporów na temat jej właściwego znaczenia, skrótu czy wyglądu logo.

Reklama

Ostatnio na forum więcej »

Ostatnio komentowane

ZaginalDom.pl