wiem wiem ale one wariowały skakały po całym domku.Ale masz racje izka moja mama to jedna z tych kobiet ale nie aż taka żeby je wygnać tylko za dużo wariowały żyć się nie dało.
mama ich nie lubiła? bo dużo kobiet nie toleruje myszy, czy czegoś do nich podobnego. A to takie fajne i niewymagające zwierzątka, i naprawdę bardzo smieszne
konie siwe (białe) rodzą się kare (czarne) lub gniade (brązowe) i z wiekiem zaczynają bieleć. Dopiero w wieku około 10 lat stają się całkowicie białe.
słodziutkie myszoskoczki ale jakoś znajome