Pies nic nie je!!!

Gość, 2015-02-03 20:41:26

Witam, może ktoś mi pomoże. Mam suczkę 9 letnią coliie, od ponad tygodnia nic nie je, mało pije, wymiotuje żółtą pianą, ledwo chodzi, śpi całe dnie - oczywiście jak tylko zaobserwowałam pierwsze objawy byłam z nią u weterynarza. Zbadał psa, wykonał wszystkie badania krwi, usg, powiedział, że widać jakiś stan zapalny. Pies temperatury nie ma, codziennie jestem z psiakiem u weterynarza, a on podaje psu glukozę, zastrzyki przeciwzapalne, pobudzające łaknienie i jeszcze jakieś na wzmocnienie. Stan suczki się nie zmienia, chudnie coraz bardziej, ledwo się porusza bo nie ma siły chodzić, wszystko wypluwa co jej się da do zjedzenia, a wstrzykuję jej różne papki strzykawką do pyska, a i tak wypluwa i wymiotuje. Może ktoś wie co to za cholerstwo się przyplątało? Rozważałam różne rzeczy otrucia, zatrucia, różne choroby, weterynarz chyba sam nie wie co to. A ja nadal płacę za leczenie, a najbardziej szkoda mi psa.

ojeja, 2015-02-04 19:04:32

a czy pies miał sprawdzany pysk? Być może ma coś wbitego w dziąsła, stan zapalny zebów, coś co powoduje np. ból podczas jedzenia i dlatego pies niechce jeść. Być może ma stan zapalny gardła, i dlatego to co dostaje do jedzenia (nawet te papki) wypluwa bo przełykanie sprawia jej jakiś dyskomfort. Może udaj się z psem do innego weterynarza, albo tego do którego chodzisz obecnie poproś niech zobaczy/oglądnie pysk suni. A ten "jakiś stan zapalny" to co to jest, powiedział ci co podejrzewa?

Gość, 2015-02-04 22:11:19

Pies miał sprawdzany pysk, dziąsła niby wszystko ok. Nadal jest bez zmian, karmię ją papką ze strzykawki dziś nie wypluwała tego co jej wcisnęłam do pyska, nie było też dziś wymiotów. Po kroplówce trochę lepiej się czuła, przynajmniej lepiej chodziła, ale przyszedł wieczór i znów tylko śpi i to tak mocno, że ciężko ją nawet dobudzić. Ten stan zapalny niby wskazuje na to badanie krwi i tyle wiem. A widzę, że psiaka coś boli, do tego strasznie jest załamana (mam na myśli depresję), już kilka razy zdarzały się pieskowi stany depresyjne. Na dzień dzisiejszy tyle wiem, a jutro znów na kroplówkę i obserwuję psinkę. Sunia w ciągu tygodnia strasznie się zmieniła, schudła ok. 8kg, sierść ma strasznie poklejoną, kluchy ciężko rozczesać, okropny zapach z pyska i "śmierdzące biegunki".

Feniks, 2015-02-08 17:26:15

jeśli wymiotuje żółtą pianą, to morze ma coś z woreczkiem żółciowym? Najlepiej zrobić dokładne badania

WetCBDNA, 2015-02-09 15:23:09

Zdecydowanie tak,tutaj w grę wchodzą dokładne i kompletne badania aby wykluczyć kilka możliwości i chorób,akurat tym się zajmujemy więc chętnie pomożemy.

Gość, 2015-02-09 21:02:45

Dziękuję za porady. Obecny stan psa: wymioty ustąpiły 3 dni temu, biegunek też nie ma. Badania ponowne są prawidłowe, ale... no właśnie ale nadal sam nic nie je, nie podchodzi do miski, jest karmiona różnymi papkami, bo małych kawałków nie gryzie (wypluwa wszystko oprócz papki), karmię ją łyżką lub strzykawką i tak też podaję wodę. Kiedy sunia jest karmiona merda ogonem, oblizuje się, ale sama z miski nie zje. Myślę, że przyczyna jest gdzie indziej, raczej w "głowie". Zablokowała się, leży tylko i śpi, ma bardzo zmienione oczy, podczerwienione, dziwne spojrzenie którego nigdy wcześniej nie miała. Pies był zawsze wesoły, energiczny, rozpieszczony bo wychowywany z dziećmi. Ale zdarzały się u niej depresje, szczególnie gdy któregoś z domowników nie było, zawsze była wrażliwa i bardzo emocjonalna. Czasem gdy śpi zauważam, że jej całe ciało drga, trzęsie się i po 1 lub 2 min. ustępuje. Może to jakieś problemy neurologiczne.

Gość, 2015-06-08 19:48:01

Witam proszę napisz co było dalej z pieskiem,mam dokładnie taki sam problem ,od tygodnia nie jadł,pojechaliśmy do weterynarza i też jest faszerowany jakimś antybiotykiem,i kroplówką raz dziennie,tylko pije wodę i wszystko wymiotuje pianą lekko żółta,i jak narazi tylko zostawia się u weterynarza kaskę a poprawę może troszkę widać,nie je już drugi tydzień,tylko na płynach jest i daje mu jakieś proszki od wymiotów.Nie mogę patrzeć jak patrzy na mnie tymi smutnymi oczkami,nie wiem co mam robić i ile jeszcze będzie tak cierpiał czy odzyska siły czy nie.proszę o szybki odpis

Jola, 2017-07-17 22:48:22

Ciekawa jestem jak się to skończyło. Mam podobny problem z psem 13l. Nie je od tygodnia i wymiotuje po nocy żółcią. Wizytę mam dopiero na piątek

Gość, 2017-08-13 18:52:36

Mam to samo z 17letnim seterem irlandzkim, czy ktoś ma na ten temat jakies szersze informacje??

Gość, 2017-09-25 20:05:25

Mój 13 letni Husky nic nie je od ponad tygodnia. Byłam z nim u weterynarza. Dostał zastrzyki witaminowe, nutridrinka i zastrzyki do zrobienia w domu. Weterynarz powiedział , że powinno pomyśleć o uśpieniu ze względu na wiek psa i kondycję. Ksrmimy go strzykawką i do picia podajemy glukozę. Jest juz bardzo słaby i okropnie schudl, wazy ok 14 kg . Nie wiem jsk mu pomóc.