fot. joeysplanting (flickr.com) na licencji CC-BY-SA 2.0Moja kotka, Kitka, zawsze mnie kochała, lubiła się ze mną przytulać i mruczeć. Zawsze lubiła też wychodzić na dach (mieszkam na poddaszu). Ostatnio jednak, gdy ja do niej podchodzę, to ona na mnie prycha, macha łapami i zwiewa. Nie wiem czy to przydatne, ale Kitka trochę linieje. Około kilku miesięcy temu przybyła do nas mała kotka- Łapka. Kitka jej nie lubi. Może to przez to jest taka rozdrażniona ? Chociaż jest zła od jakichś niecałych dwóch tygodni. Około miesiąca temu wyszła na dach i wróciła po trzech dniach. Kiedyś (dawno, dawno temu. Kitka ma kilka lat) spadła z dachu. Chyba dwa lub trzy razy. Mam też psa, ale jego lubi. Moja mama ją kedyś zamykała pod wanną, gdy miauczała. Łapka też kiedyś była zamknięta (nocą). Po tej nocy kotki się przytulały, ale następnego dnia Kitka znowu prychała na Łapkę. Kitka mnie dziś podrapała. Nie była szczepiona, ani sterylizowana. Dawno nie była u weterynarza. Proszę o poradę ! Czy Kitka jest chora ? Czy jest obrażona ? Czy już mnie nie kocha ? :(
Nikola.
PS. Czasem się krztusi i wymiotuje. :(
Moja kotka, Kitka, zawsze mnie kochała, lubiła się ze mną przytulać i mruczeć. Zawsze lubiła też wychodzić na dach (mieszkam na poddaszu). Ostatnio jednak, gdy ja do niej podchodzę, to ona na mnie prycha, macha łapami i zwiewa. Nie wiem czy to przydatne, ale Kitka trochę linieje. Około kilku miesięcy temu przybyła do nas mała kotka- Łapka. Kitka jej nie lubi. Może to przez to jest taka rozdrażniona ? Chociaż jest zła od jakichś niecałych dwóch tygodni. Około miesiąca temu wyszła na dach i wróciła po trzech dniach. Kiedyś (dawno, dawno temu. Kitka ma kilka lat) spadła z dachu. Chyba dwa lub trzy razy. Mam też psa, ale jego lubi. Moja mama ją kedyś zamykała pod wanną, gdy miauczała. Łapka też kiedyś była zamknięta (nocą). Po tej nocy kotki się przytulały, ale następnego dnia Kitka znowu prychała na Łapkę. Kitka mnie dziś podrapała. Nie była szczepiona, ani sterylizowana. Dawno nie była u weterynarza. Proszę o poradę ! Czy Kitka jest chora ? Czy jest obrażona ? Czy już mnie nie kocha ? :(
Mój kot wrócił po 2 tygodniach toche się dziwnie zachowywałał był taki troszkę przewrażliwiony.Zmienił się jego wygląd wydaje mi się że chyba ma zeza no i się boje czy nie ma wścieklizny.Byłam u niego i jeszcze jest taki spokojny, lecz nie był dla nie agresywny, dałam mu jeść a on mruczał.Lecz mnie polizał i się boje czy mnie nie zaraził w poniedziałek ide na szczepienie może wie ktoś czy on ma wściekliznę?
a co powiecie na to:gdy spałem podniosłem się na chwile kot mi skoczył na głowe pogryzł mnie gdy mój brat chciał go ze mnie ściągnąć rzucił się mu na plecy i głowe brata , kilka tygodni wcześniej zginoł na kilka dni nie był szczepiony ,na głowie brata widać ślady szczęk , gdy wrócił z ucieczki załośnie miałczał wcześniej nigdy nie miałczał ... i po tym powrocie potrafił zatakować człowieka np siedzi sobie spokojnie i nagle atakuje ... dzisiaj pójdzie na badanie i przekonamy się czy ma wściekliznę oby nie miał :(
Mój kot nie ma tych biegunek ,wymiotów nic ,ale zachowuje sie jakoś dziwacznie
Nie każdy znaleziony zwierzak jest chory:) W tamtym roku ktoś podrzucił mi na balkon dwa kocurki, są do dzisiaj ze mną. Zabrałam je do weterynarza i było wszystko ok. Namawiam do odwiedzenia weterynarza, rozwieje on wszystkie Twoje wątpliwości:) Powodzenia:)
Nie każdy znaleziony zwierzak jest chory:) W tamtym roku ktoś podrzucił mi na balkon dwa kocurki, są do dzisiaj ze mną. Zabrałam je do weterynarza i było wszystko ok. Namawiam do odwiedzenia weterynarza, rozwieje on wszystkie Twoje wątpliwości:) Powodzenia:)
siekacze u gryzoni rosną przez całe życie?
Jesteście gnojkami.sadnxhECB