Najszybszy koń na świecie

Czy wiesz, że...
najszybszy koń potrafił wyciągnąć w galopie 120km/h?

Oceń
(Ocena: 2, Głosów: 4)

Komentarze

Wszystkie komentarze
  • 0

    To jest niemożliwe. Koń by padł. Big Red zwany również Secretariatem pobił Big Rocket, ludzie zrozumcie to. Lecz najszybszym koniem był Man o'War. Dziękuję.

  • 0

    Secretariat najlepszy

  • 0

    wszyscy co piszą że secretariat i big racket mieli podobny wynik mnie śmieszą. biegli na tym samym torze w tym samym dniu pod tym samym jezdcem bo to ten sam koń big red czy rocket to jego prawdziwe imię a secretariat to jego imię wyścigowe

  • 0

    KAŻDY KOŃ WYŚCIGOWY BYŁ NAJLEPSZY I NASZYBSZY no i załatwione xD

  • 0

    Moim zdaniem najszybszy był Secretariat , Big Rackett czy Big Red (bo to jeden ch*j) Ponieważ miał serce 3 razy większe od przeciętnego konia więc chyba raczej taki ,,zwykły" koń wyścigowy (chodzi o takiego co ma normalne serce) nie będzie szybszy od Secretariata, nwm nie chcę się kłucić. Koń na pewno nie będzie biegł 90 km/h! Chyba że będzie jakiś zmutowany... a co do Ruffian, kilka osób pisze ,,Wyścigi to nie tylko Rafjan czy Sekretariat" Może ktoś poprostu lubie te konie i uważa , że są najszybsze i najlepsze? Jeśli ja powiem , że hucułki są najszybsze na świecie to ktoś mi zabroni? Jeśli tak to ma problem xD To jest poprostu chamskie *cytuję* ,,Najszybszym koniem na świecie była klacz uwaga nie Rajfian, straszne prawda?" Nie masz szacunku do zdania innych ale mniejsza o to. Ruffian była najlepsza za swoich czasów , Secretariat za swoich a ta Winning Brew może i biegła tyle ale to i tak Secretariat będzie najszybszy dla mnie. Nie wykluczam innych koni! Macie prawo mówić , że Ruffian była najszybsza bo wolna nie była XD A ty Dorciak mógł/mogła byś oszczędzić sobie tego ,,Rafjan bogini toruff" bo wiele osób ją lubi ja też. Winning Brew reczej tyle nie biegła bo było by o niej głośno a jakoś prawie nikt o niej nie słyszał... może jakiś błąd pomiaru? Nw nie wnikam , Secretariat jest zajebisty tak jak Ruffian i chuj.

  • 0

    Czemu nikt nie pisze o Seabiscuicie ?

  • 0

    cóż... Według mnie najszybszy był secretariat. Szkole jego prawnuka Nicaro, który niestety ma problemy z nakostniakami. Ale jak w terenie wypruje do przodu, to się go nie zatrzyma. Zwróćcie uwagę na to, że było wiele koni, których rekordów nie zapisano. Możliwę, że nawet teraz, możliwe że tylko przez kilka sekund (ale jednak) jakis koń biegnie w takim tępię, że gdyby jego rekord zapisano, to on byłby najlepszy. Jednak według mnie i tak secretariat lepszy. Zapraszam na moja stronę na facebooku (ranczo topola) Pozdrawiam:D

  • 0

    Ekhem. Najszybszym koniem była klacz (i uwaga, nie była to ''Rajfian'', straszne, prawda?) Winning Brew. Osiągnęła prędkość 70.76 km/h. Było to w 2008 roku, a w chwili bicia rekordu miała 2 lata. Wyścigi konne to nie tylko Ruffian, Secretariat,czy Big Racket itp.

  • 0

    dlaczego nie ma rekordu

  • 0

    pocałujta w dupe wujta znasz to to pocaluj mnie jak sekretariat nie był najlebszy

Pokaż więcej